najintymniejsza ze wszystkich Twoich przyjaciółek

Teoria

piątek, 19 listopada 2010

Przedstawiamy pierwszą część słowniczka, obejmującą hasła o litery A do litery L. Słowniczek powstał przy współpracy Wanilianny, autorki bloga poświęconego stylowym lat 40-tych i 50-tych, oraz miłośniczce pończoch nylonowych. Wanilianna opracowała część haseł, oraz udostępniła nam piękne zdjęcia, ilustrujące słowniczek. Bardzo dziękujemy za pomoc. Mamy nadzieję, że słowniczek ułatwi Wam poruszanie się po naszej stronie. By był łatwo dostępny, podlinkujemy kolejne części w wąskiej szpalcie naszego bloga. Będziemy go uzupełniać i poprawiać, jeśli tylko zasugerujecie nam taką potrzebę. Będziemy wdzięczne za wszelkie uwagi.

monissska i pinupgirl_dg

 

Cervin - firma pończosznicza

Cuban Heel – rodzaj wykończenia wzmocnionej pięty pończoch FF, które przyjmuje postać prostokąta. Więcej o pończochach FF w tej notce.

cuban heel

Denier (den, dn) – jednostka gęstości liniowej włókien, określana jako waga w gramach włókna o długości 9000 metrów (więc - włókno o gęstości 10 den to włókno, którego 9000 metrów waży 10g). Stąd wzięła się klasyfikacja wyrobów pończoszniczych:

  • < 10den - ultra sheer
  • 10 - 20 den - standard sheer
  • około 30 den - semi-opaque
  • > 40 den - fully opaque

W praktyce miara ta przekłada się na wytrzymałość wyrobów zrobionych z włókien o określonej gęstości w den – im wyższa wartość w denierach, tym włókno grubsze i w rezultacie wyrób z niego zrobiony jest bardziej kryjący i mniej podatny na uszkodzenia. Warto również wspomnieć, że im mniejsza wartość den (im cieńsze włókno) tym łatwiej je zafarbować.

Pończochy nylonowe o najniższej wartości den (6 denier) zostały pokazane w trakcie wystawy na Nylon Fair w Londonie w 1956 roku. Obecnie Cervin nadal produkuje pończochy kategorii ultra sheer - 7 den.

pończochy nylonowe 60 den

Pończochy nylonowe o grubości 60 den

Diamond - Rodzaj tekstury, tzn. łączenia różnych rodzajów splotu.

FF - rodzaj pończoch nylonowych. Ich najbardziej charakterystyczną cechą jest szew z tyłu, który wynikał ze sposobu produkcji. Więcej o pończochach FF i ich wytwarzaniu znajdziecie w tej notce .

French heel - wykończenie pięty w pończochach FF w kształcie wysokiego trójkąta.

french heel

Garter belt - Mocno wycięty pas. Najczęściej spotykany rodzaj pasów, szeroko dostępnych w sklepach. Zwykle są bardzo niskie, bogato zdobione koronką. Większość pasów tego rodzaju nie mają własności modelujących, są to raczej typowe pasy ozdobne, nadające się na specjalne okazje, które nie utrzymają pończoch nylonowych, przeciwżylakowych czy innych wymagających dużego naciągu. Ale można znaleźć w tej grupie paski nieco wyższe, które dobrze radzą sobie z podtrzymaniem każdego rodzaju pończoch, a nawet mają delikatne właściwości modelujące, np. pas Rago 22. Więcej o rodzajach pasów w notce: klik!.

Gerbe - firma pończosznicza

Girdle - rodzaj pasa, najczęściej pod tą nazwą rozumie się pas typu open bottom girdle, czyli przypominający krótką spódniczkę zakończoną podwiązkami. Pasy tego rodzaju zwykle mają właściwości modelujące biodra i spłaszczające brzuch. Więcej o pasach w tej notce

Glitter - połysk

Havana Heel – wykończenie pięty pończoch FF w kształcie lekko rozszerzającego się prostokąta; podobne do wykończenia typu Cuban Heel - jednak prostokąt w pończochach FF z wykończeniem Havana Heel jest krótszy i szerszy, dodatkowo cecha charakterystyczną jest węższe wzmocnienie dolnej części stopy.

Kabaretki (Fishnet) - splot przypominający siatkę o mniejszych lub większych oczkach.

kabaretki

Żródło: www.sklep.gatta.pl

Lycra/Elastan/Spandex - różne nazwy handlowe elastycznego włókna, wynalezionego pod koniec lat 50. Dzięki dodatkowi elastanu wprowadzono pończochy elastyczne, które znamy dzisiaj. Zanim wynaleziono lycrę, pończochy były produkowane w 100% z nylonu, brak elastycznych włókien wymuszał uwzględnienie proporcji kobiecej nogi na etapie produkcji. Wprowadzenie elastanu pozwoliło uproszenie procesu produkcji i na ograniczenie ilości produkowanych rozmiarów.


13:32, monissska , Teoria
Link Komentarze (5) »
niedziela, 15 listopada 2009

Dobór pończoch jest sprawą o tyle trudną, że każda z nas jest inna i w związku z tym nie ma jednego uniwersalnego schematu czy wzoru służącego ustaleniu 'naszego' rozmiaru. Mimo to, mamy nadzieję, że nasze wskazówki będą pomocne w poszukiwaniu idealnie dopasowanych pończoch:)

Pończochy elastyczne

Dobieramy je kierując się przede wszystkim:

  • wzrostem
  • wagą lub budową ciała - osoba ważąca 70 kg przy wzroście 170cm niekoniecznie będzie chociażby 'przy kości', podczas gdy osoba o tym samym wzroście i wadze 58 kg może wyglądać na nieco 'lepiej zbudowaną'
  • preferowaną wysokością manszety na udzie - kwestia długości pończoch
  • ewentualnie obwodem uda na wysokości, na której ma się znajdować manszeta - szczególnie ważne jest to w przypadku pań o wyjątkowo krągłych i miękkich lub przeciwnie, bardzo szczupłych udach

 

Oczywiście to, że zgodnie ze wskazówkami powyżej znamy własne wymiary nie oznacza, że informacja na tylnej stronie opakowania pończoch rozwieje nasze 'rozmiarowe wątpliwości'. Niestety z reguły tabelki producentów nijak się mają do wymiarów wytwarzanych przez nich wyrobów. Dlatego warto przed zakupem zajrzeć do naszych recenzji, żeby dowiedzieć się co nie co o rozmiarach i jakości konkretnych pończoch.

Warto także zwrócić uwagę na producenta i poszczególne modele pończoch. Często zdarza się, że wyroby danego producenta wyróżniają się rozmiarem spośród innych dostępnych na rynku. To samo dotyczy wybranych modeli, zdarzają się wyjątki chociażby w szerokości manszety, co jest korzystne w przypadku pań o udach o dużym/małym obwodzie. Na końcu notki znajdziecie nasze propozycje dla pań niskich/wysokich, czy o krąglejszych/szczuplejszych udach. Podkreślam jednak, że są to subiektywne opinie - coś, co przez nas jest uznawane za szeroką manszetę, dla kogoś innego wcale nie musi taką być.

Samonośnie czy z pomocą pasa?

Jedyna słuszna odpowiedź - jak kto lubi:) Są osoby, które nie wyobrażają sobie ściskania ud silikonem pończochy samonośnej, ale zdecydowanie więcej jest tych osób, które nie dopuszczają do siebie myśli o noszeniu pasa. Decyzja oczywiście należy do Was, ale gorąco zachęcam do wypróbowania, co potrafi porządny pas:) Dobrym argumentem 'za' jest porównanie ceny pończoch do pasa i samonośnych - milsze dla naszego portfela są zdecydowanie te pierwsze. Niemniej jednak warto mieć w swojej szufladzie jedne i drugie pończochy, by w razie zachcianki włożyć to na co danego dnia mamy ochotę. Wszak kobieta zmienną jest...:)

Pończochy nylonowe

W tym przypadku sytuacja nieco się komplikuje ze względu na małą tolerancję materiału, z którego pończochy są utkane. Nylon nie rozciąga się prawie wcale, stąd przy wybieraniu rozmiaru, kierujemy się wytycznymi producentów (tabelkami, którym z reguły można ufać), biorąc poprawkę na własne preferencje i budowę ciała. Warto wziąć pod uwagę, że pończocha nylonowa może nieco się rozszerzać kosztem swojej długości, dlatego paniom o tym samym wzroście, rozmiarze stopy a nawet wadze, ale o różnej budowie nóg pończochy mogą sięgać różnej wysokości na udzie.

Dobierając je kierujemy się przede wszystkim:

  • rozmiarem stopy oraz jej szerokością
  • wzrostem
  • wagą lub budową ciała
  • preferowaną wysokością położenia manszety na udzie

 

Osobom o krągłych udach polecamy: manszety o wysokości ponad 5cm, a także pończochy Fiore - recenzja, pończochy nylonowe Gio oraz Hudson - recenzja

Osobom o bardzo szczupłych udach polecamy: niektóre modele Veneziany - recenzja, niektóre modele Calzedoni, pończochy nylonowe vintage - recenzja

Niskim paniom polecamy: większość modeli Gatty - recenzja, pończochy nylonowe vintage - recenzja

Wysokim paniom polecamy: pończochy Hudson - recenzja, niektóre modele Veneziany - recenzja,  Fiore, Calzedoni, pończochy nylonowe Nylonessa - recenzja

 

Najczęściej popełniane błędy


Wybieranie za małego rozmiaru:

  • pończocha naciągnięta jest na nogę tak mocno, że koronka manszety zwykle tego nie wytrzymuje
  • paski silikonowe nie wytrzymują zbyt dużego napięcia pończochy, a pończocha zsuwa się z nogi, niekiedy na ulicy i aż do kostki;)
  • szybsze niszczenie się pończoch w okolicach palców
  • możliwość przekształcenia się nawet małego zaciągnięcia bardzo napiętej pończochy w duże oczko

 

Wybieranie zbyt dużego rozmiaru:

  • widoczne, nieestetyczne marszczenie się pończoch nylonowych w okolicy kolana, kostki, stopy (warto dodać, że nylony zwykle marszczą się w tych okolicach - co jest naturalne, a nawet niekiedy pożądane, jednak nie powinno być to tak bardzo widoczne jak na zdjęciu obok)
  • bardziej widoczne nierównomierne wybarwienie pończoch elastycznych, szczególnie w okolicach kolan
  • wzmocnienie pięty "wystające" poza but, widoczne na zdjęciu poniżej

 

Wybieranie za szerokich pończoch nylonowych:

  • nienaturalne marszczenie się pończoch w okolicach kolana i kostki
  • efekt nylonowej pupy, czyli pończochy sięgają tak wysoko, że nachodzą nawet na pośladki

 

Wybieranie wąskich pończoch przy mało jędrnych udach:

  • tworzenie się tzw. bułeczki po wewnętrznej stronie uda (szczególnie w przypadku wąskiej manszety), jak na zdjęciu obok
19:22, monissska , Teoria
Link Komentarze (29) »
czwartek, 15 października 2009

Pończochy nylonowe możemy podzielić ze względu na rodzaj splotu:

  • nylon o płaskim splocie (plan knit) - splot węzełkowy wyłącznie w nylonach i pończochach jedwabnych

płaski splot (plain knit)

  • nylon ze splotu micromesh (mikro siateczki) – splot dający delikatny rombowy wzór na pończosze

splot micromesh

  • nylon typu stretch - podwójny węzełkowy w pończochach elastycznych i nylonach typu stretch


  • nylon z teksturą/fakturą (textured/patterned) – różne węzły dające trójwymiarowy wzór na pończosze

a także ze względu na technikę tkania wyróżniamy nylony typu:FF

 

  • FF (Fully Fashioned) – ze szwem, charakterystycznym wykończeniem pięty oraz otworem w manszecie zwanym ‘finishing loop’; więcej o pończochach FF w tej notce

 

  • NH/RT (Nude Heel/Reinforced Toe) – ze wzmocnieniami wyłącznie w obszarze palców; doskonale nadają się do butów z odkrytą piętą

RT/NH

NHT

 

  • NHT (Nude Heel and Toe) – zwane również nylonami typu ‘sandal foot’ ze względu na brak wzmocnień na stopie, co pozwala na noszenie ich do butów z odkrytą piętą i palcami; często występują z naszytym szwem, który jednak jest elementem wyłącznie dekoracyjnym, a nie koniecznym w procesie produkcji

     

  • RHT (Reinforced Heel and Toe) – ze wzmocnieniami w rejonie palców i pięty; od roku 1954 stopniowo zaczęły wypierać z rynku nylony FF dzięki nowej -  bardziej opłacalnej technologii tkania na krosnach rotacyjnych, które wyeliminowały konieczność zszywania pończochy, stąd brak charakterystycznego szwa

RHT

informacje częściowo ze strony www.nylony.pl

zdjęcia dzięki uprzejmości www.nylony.pl oraz www.pnstockings.net

22:03, monissska , Teoria
Link Komentarze (16) »
poniedziałek, 04 maja 2009

Pończochy nylonowe FF (Fully Fashioned) były masowo produkowane w latach 40 i 50. Stanowiły marzenie tysięcy kobiet. Jak głosi plotka, w latach wojny kobiety, które nie mogły sobie pozwolić na kupno pończoch (nylon był przeznaczany po pierwsze na potrzeby wojska) rysowały sobie na łydkach linie kredką do oczu które miały udawać szwy. Pończochy typu FF stosunkowo szybko ustąpiły miejsca pończochom bezszwowym RHT , lecz część kobiet chętnie nosi je do dziś. FF-y są towarem drogim, ich ceny zaczynają się od kilkudziesięciu złotych. Stanowią nadal inspirację dla producentów - chyba każda firma ma w swojej ofercie rajstopy lub pończochy ze szwem. Szwy te jednak nie mają znaczenia technologicznego jak w klasycznych FF, stanowią jedynię ozdobę. Firm, które do dziś produkują prawdziwe pończochy typu FF jest na świecie jedynie kilka. Warto krótko przypomnieć, czym legendarne pończochy FF się wyróżniają.

Fully Fashioned

Tajemniczy szew - to pierwsze, co przychodzi nam na myśl gdy usłyszymy hasło "FF". Szwy w pończochach były koniecznością, zanim nie wynaleziono krosn rotacyjnych. Pończochy FF były tkane już z uwzględnieniem proporcji nogi, a następnie zszywane. Szew w pończochach FF biegnie przez całą długość, aż po palce.

Key hole - otwór w manszecie znajdujący się nad szwem. Key hole zawsze występuje w oryginalnych pończochach FF, jest efektem "ubocznym" procesu produkcji.

Jeśli interesuje Was proces produkcji pończoch FF krok po kroku mogę polecić stronę:

http://www.fullyfashioned.com/FF_stocking_manufacture_feature.htm 

Wzmocnienie - wyróżnia się dwa podstawowe wykończenia pięty występujące w pończochach FF: trójkątne i prostokątne. Trójkątne wykończenie nazywamy Point Heel lub French Heel i pochodzi ono z Europy. Wykończenie prostokątne pochodzi z USA, najczęściej możemy spotkać nazwę Cuban Heel. Poza tym stosunkowo często możemy się spotkać z Manhattan Heel (wykończenie pięty z cieńką ramką) oraz Havana Heel (szersze i krótsze od Cuban).

 

Point Heel Cuban Heel Manhattan Heel Havana Heel

 

Pończochy nylonowe, a zwłaszacza FF są bardziej wymagające pod względem doboru pasa. Przy pończochach FF poza naciągiem, który uchroni nas przed marszczeniem się pończoch na kostkach i kolanach, musimy zapewnić stabilne położenie szwu przez cały dzień.

Dziękujemy sklepom nylodreams.co.uk oraz touchable.co.uk za udostępnienie zdjęć.

 

15:39, pinupgirl_dg , Teoria
Link Komentarze (2) »
niedziela, 19 kwietnia 2009

„Idzie, idzie wiosna, słychać świergot ptaka...”*

Faktycznie – wiosna za oknami w pełni, na drzewach zielono, żółto, biało i różowo, ptaki śpiewają, ile wlezie, a my wychodzimy z kurtek, swetrów, grubych bluz i z ulgą zrzucamy grube rajtuzy, spodnie i kozaki, żeby móc zaprezentować wszem i wobec swoje najnowsze zakupy pończosznicze w lekkich pantofelkach, na co sobie możemy pozwolić w naszym klimacie raptem przez kilka miesięcy w roku.

„...ładna ta piosenka, tylko głupia taka...”

Przerzucamy szafy i wpadamy w normalny popłoch – garderoba w szafach wymaga odświeżenia, ciuch z zeszłorocznej wiosny już nie zachwyca, a przecież do szałowych pończoch trzeba założyć szałową spódniczkę i szałową bluzeczkę – dopiero wtedy wygląda się tak, jak prawdziwa Fizia wyglądać powinna!

„...Znów przyleciał bociek i w kałuży dłubie...”

Idziemy zatem do sklepu, zdejmujemy z wieszaków szałowe bluzeczki, idziemy z nimi do przymierzalni, nakładamy na siebie i... w sumie nie wiemy – dobrze wyglądamy, czy nie do końca? Niby bluzeczka ładna, ale ... no właśnie. W tym momencie większość kobiet dochodzi do jakże niesłusznego wniosku, dodając w myślach „ale ja mam taką beznadziejną figurę i źle na mnie leży!”

„... mnie to nie przeszkadza, dalej będzie głupiej.”

Chyba wszystkie kobiety mają jakieś kompleksy – mniejsze lub większe – na punkcie własnego wyglądu. Wiele z nich związanych jest z biustem, ponieważ wiele kobiet nie potrafi dobrać sobie rozmiaru stanika - przykre to, ale niestety prawdziwe.

Zanim założycie na siebie kolejną bluzeczkę, przyjrzyjcie się uważnie swojemu biustowi w staniku. Czy aby na pewno stanik założony jest poprawnie? Sprawdźcie kilka punktów:

1. Obwód – ma leżeć WYŁĄCZNIE na żebrach, nie może wypadać z niego nawet odrobina piersi dołem, nie macie pod ten obwód wciskać swoich piersi pod pachami. Zapnijcie stanik „odwrotnie” – miseczki mając na plecach, zapinając go tuż pod biustem. Tak zapięty, powinien dać się odciągnąć od skóry na nie więcej, niż około dziesięć centymetrów (dwadzieścia centymetrów, to nie jest około dziesięć).

2. Miseczki – najłatwiej określić, czy nosimy dobrze dobrany rozmiar w stanikach z fiszbinami, ale poza tym całkowicie miękkich. Fiszbiny powinny spełniać trzy wymogi:

a) powinny opierać się z przodu na mostku

b) powinny okalać całe piersi, nie uciskając samych piersi

c) powinny z tyłu celować w środek pachy (tak! w środek – aż tam sięgają nasze piersi!

3. Ramiączka – jeśli dacie radę odciągnąć je ku górze tak, że znajdą się na wysokości Waszych uszu lub wyżej, to są za luźne. Powinno się je dać odciągnąć na maksymalnie około 3 palce nad ramię, pamiętajcie zatem o ich odpowiednim skracaniu.

Na tym nie koniec, niestety, bo jeszcze trzeba umieć ten stanik odpowiednio założyć – mianowicie po założeniu stanika należy się pochylić, sięgnąć prawą dłonią do lewej miseczki stanika, i tak właśnie od środka stanika należy sięgnąć sobie aż na plecy i ściągnąć sobie tłuszcz z pleców w kierunku miseczki. Trzeba uważać, żeby nie naciągnąć sobie skóry, ale ruch ma być zdecydowany. Potem się prostujemy i dopiero wtedy widać, czy stanik jest w rozmiarze odpowiednim, czy też może wypływa z niego to i owo ponad górną krawędzią miseczki (wtedy NIE upychamy wystającej części do miseczki, ale udajemy się do sklepu, żeby kupić stanik, który na nas pasuje).

À propos – spis sklepów z obsługą bra-fitterską z prawdziwego zdarzenia znajdziecie na Lobby Biuściastych i na Lobby Małobiuściastych, zapraszam!

„Aaaaaa... jest już wiosna!”

W prawidłowo dobranym staniku wyglądamy – o tym trzeba pamiętać – szczuplej, zgrabniej, i żaden biust pałętający się w okolicy naszych kolan nie zasłania najnowszych pończoszek! Czego nam wszystkim tutaj, z nadejściem wiosny, życzę.

Wasza MaHeDa

_____

* cytaty z piosenki kabaretu Potem

gościnnie wystapiła Maheda - brafitterka z Lobby Biuściastych - za co serdecznie jej dziękujemy :)

a na stanikowe zakupy polecamy zabrać ze sobą Piersiówkę;)

15:00, monissska , Teoria
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 09 lutego 2009

Te pytanie zadają sobie nie tylko nowicjuszki, ale też i bardziej doświadczone Fizie. Od razu powiem, że pas powinien leżeć tak samo na kobiecie wysokiej i niskiej, szczupłej i krąglejszej. Każdy rozmiar pasa różni się od siebie wysokością, szerokością, rozstawem podwiązek. Każda z nas napewno znajdzie nie jeden dobry pas, z którego będzie zadowolona.

Paski.

Podstawową funkcją pasków jest to, żeby dobrze podtrzymywały pończochy. Żeby dobrze pełniły swoją funkcję muszą być odpowiednio wyregulowane: nie za długie, nie za krótkie. Powinny być napięte, ale nie do granic możliwości, bo wtedy istnieje ryzyko, że np. przy siadaniu żabka się nam odepnie. 

Z paskami z przodu lub z boku nie ma większego problemu, powinny leżeć tak, żeby było nam wygodnie. W przypadku pasków z tyłu musimy pamiętać, że powinny one przechodzić obok pośladków. Właśnie po to z każdym rozmiarem zmienia się rozstaw pasków, żeby było nam wygodnie (czym większy rozmiar tym większy rozstaw pasków). Gdyby paski przechodziły nam przez pośladki byłoby to niewygodne, mogłyby się wżynać w ciało. Po drugie, przy siadaniu istaniałaby możliwość odpięcia się żabek przy nadmiernym naprężeniu pasków.

Jedynym przypadkiem, w którym podwiązki przechodzą z tyłu (ale uwaga: przechodzą one pod pośladkami) są pasy pełne (girdle).

Wskazówka: Jeżeli nosisz pończochy różej długości, pamiętaj, żeby zawsze od nowa wyregulować długość pasków.  

Górna część pasa.

Obojętnie, czy nosimy pas w talii czy niżej, pas powinien być odpowiednio naciągnięty i nie ma prawa się marszyć. Musimy się czuć komfortowo, a sam pas nie powinien się przekręcać. Pas nie powinien też wbijać się w brzuszek, ani powodować tego, że w nim wyglądamy gorzej niż bez niego. Pas powinien eksponować pupę i talię, a spłaszczać brzuszek. Jeżeli tego nie robi, szukajmy innego modelu.

Wskazówka: Warto wypróbować różne materiały lub kroje. Radzę przyglądać się także szwom, zwłaszcza tym na bokach. Najlepiej, gdy szwy są maksymalnie płaskie, wtedy ryzyko, że będą się odznaczać jest minimalne. 

Pończoszane tak & nie.

Po raz kolejny wracam do kwestii regulowania pasków, to jest konieczność. Na zdjęciu po prawej wyraźnie widzimy, że paski nie są odpowiedno wyregulowane i smętnie wiszą, zamiast porządnie trzymać pończochę. Śmiało można by podciągnąć regulatory o kilka centymetrów do góry i efekt byłby zupełnie inny. 

Natomiast na zdjęciu po lewej widzimy prawidłowo wyregulowane paski, które są napięte i widać, że naciągają pończochę. Odpowiednie naciągnięcie pończochy daje też pewność, że pończocha nie będzie się przekręcać na nodze. A wygoda jest najważniejsza. Zwracam też uwagę na brzydko marszczący się materiał na modelce po prawej. Oczywiście to może być wina niewyregulowania pasków, ale bardziej się skłaniam do tego, że jest to zły krój oraz za duży rozmiar na modelkę. Pas powinien leżeć płasko i się nie odznaczać (jak na zdjęciu po lewej), tylko wtedy będzie dobrze wyglądać pod spódniczką.

Wskazówka: dobierajcie pończochy do pasa, a nie odwrotnie. Pas to 80% sukcesu, reszta do dopiero pończochy. Z drugiej też strony, o dobre pończochy znacznie łatwiej niż dobry pas. Jest kilkadziesiąt rodzajów czarnych, białych.. pończoch, natomiast w przypadku pasów już takiego wyboru nie mamy. Korzystajmy maksymalnie z tego co mamy.

Jednak pamiętajcie, że wyregulowane i napięte paski niekoniecznie są maksymalnie skrócone (chociaż w niektórych przypadkach dopiero wtedy są napięte, ale teraz mówimy ogólnie). Zdjęcie po lewej doskonale pokazuje nam niekompatybilność pończoch z pasem. Pończochy nie powinny sięgać pośladków. Przy takiej wysokości nie możemy też dobrze wyregulować pasków, a tylko maksymalnie je skrócić, przez co napewno nie będą odpowiednio napięte. Po prawej widzimy pończochy, które sięgają około 2/3 uda (lub często 3/4, ale to oczywiście kwestia indywidualna). Pończochy są mocno trzymane przez naciągnięte paski. Jednym słowem, pończochy są kompatybilne z pasem

Wskazówka: Jeżeli nosicie krótkie spódniczki i obawiacie się tego, że manszeta pończochy będzie widoczna, macie dwa rozwiązania (którym napewno nie są pończochy sięgające pośladków): wybór pończochy z bardzo wąską manszetą (jej szerokość zawsze jest podana) lub wybór pończochy z maszetą w niekontrastowym kolorze.

Najgorsze są pierwsze zakupy i pierwsze zakładanie pończoch, gdy nabierze się wprawy i wyjaśni niepokojące kwestie, pończochy stają się cudowną alternatywą dla rolujących się w pasie rajstop.

Zdjęcia pochodzą ze sklepów (w kolejności):

http://www.elaine-edwards.co.uk/

http://www.stockingshq.com/

http://www.nylony.pl/

http://www.elaine-edwards.co.uk/

14:09, malagracja , Teoria
Link Komentarze (30) »
 
1 , 2 , 3


Kontakt Kontakt

O nas



Licencja: Wolny Szablon