najintymniejsza ze wszystkich Twoich przyjaciółek
piątek, 19 listopada 2010

Na początku ten notki pragnę przeprosić za tak długie milczenie. Składało się na nie wiele czynników. Od pewnego czasu mamy wrażenie, że wyczerpałyśmy temat. Słowniczek, którego pierwsza część pojawiła się równocześnie z moją recenzją, jest próbą podsumowania niemal dwuletniej działaności naszego bloga. Czujemy, że podzieliłyśmy się z Wami całą naszą wiedzą. Stoimi w miejscu, w którym czujemy się zmuszone obrać jakiś kierunek, rozszerzyć tematykę bloga np. o inne wyroby pończosznicze, bieliznę modelującą, modę retro, burleskę... Pomysłów było kilka, ale wspólnie ustaliłyśmy, że najlepiej będzie, jeśli Fizia pozostanie kompendium wiedzy na temat pończoch i zbiorem praktycznych porad, w takiej formie, jak obecnie. Nasz blog pisałyśmy głównie z myślą o osobach, które chciałyby spróbować noszenia pończoch, ale kompletnie nie wiedzą, jak taką przygodę zacząć. Chciałyśmy też zdjąć z pończoch aurę fetyszu i snobizmu, przekonując jak najwięcej osób, by same spróbowały przekonać się o ich wadach i zaletach. Wasze miłe komentarze i maile przekonują nas, że nam się udało sworzyć miejsce przyjazne zarówno początkujący, jak i noszącym pończochy od lat.
Nie znaczy to jednak, że już się z Wami żegnamy. Mamy w planach jeszcze kilka notek, które od czasu do czasu będą się pojawiały na naszym blogu. Nie możemu obiecać, że wpisy będą regularne, ale jeśli znajdzie się ciekawy temat, który warto poruszyć, na pewno go przedstawimy.

 

Dziś jedna z zaległych recenzji. Przedstawiam pończochy Eva Classic marki Nylonessa, które mam w swojej szufladzie od około roku. Pończochy te nie były jeszcze recenzowane na naszym blogu, ale monissska recenzowała wcześniej dla Was pończochy Eva Nude (bez wzmocnień na stopie).

Eva Classic

Kolory: czarny, naturalny, kawowy.
Recenzowane pończochy mają kolor kawowy. Na początku szukałam pończoch popielatych lub grafitowych, niestety Nylonessa nie ma tego koloru w swojej ofercie. Pończoch czarnych i beżowych mam sporo, zdecydowałam się więc na kawowy, chociaż do tej pory unikałam wszelkich brązów, niesłusznie. Kolor jest bardzo ciekawy, w moim odczuciu chłodny, głęboki. W połączeniu z dużą transparentnością daje naprawdę ciekawy efekt.

Grubość: 15 Dn

Skład: 100% poliamid (nylony)

Recenzowany rozmiar: 4 (XL). Dostępne rozmiary: od 2 do 5. Sklep na podstawie moich wymiarów doradził mi rozmiar 4, tabelkowa trójka na pewno była by zbyt mała. Następnym razem sięgnę po rozmiar 5, ale ja lubię dłuższe i luźniejsze pończochy. Przydałby się rozmiar 6, skoro ja potrzebuję piątki przy 170cm wzrostu i pełnej, ale przeciętnej figurze.

Manszeta: Gładka, prosta, niewysoka. W rozmiarze 4 na moich udach (około 55cm) leży dobrze, ale ja wolę luźniejsze manszety (kolejny powód, żeby wziąć rozmiar 5), nawet ryzykując "efekt firany".

Trwałość: W tym miejscu muszę Nylonessę bardzo pochwalić. Pończochy są bardzo trwałe. Przechodziłam w nich prawie całe lato, nie szczędząc im bliskich spotkań z przydrożnymi krzakami, odrapanymi ławkami i betonowymi murkami. Ich żywot zakończyły dopiero ostre pazurki mojego kota. Są odporne zarówno na zaciągnięcia, jak i na przetarcie.

Wygląd: Mimo dość ciemnego koloru (kawa) są bardzo przeźroczyste. Splot równy, ładnie wybarwione. Subtelnie połyskujące. Noga bardzo ładnie się w nich prezentuje.

Cena: Kolejny duuuuży plus. W opakowaniu foliowym te pończochy kosztują jedynie 18zł, co jak na nylony jest wyjątkowo przystępną ceną.

Podsumowanie: Są niedrogie, trwałe a przy tym pięknie wyglądają. Stosunek ceny i jakości nie pozwala ocenić ich inaczej, jak tylko pozytywnie. Dla mnie idealne pończochy, jeśli ktoś lubi chodzić w nylonach na co dzień. Doszukałam się też minusów - przydałoby się poszerzenie rozmiarówki i więcej kolorów. Jeśli chodzi o kolory, zdecydowanie większy wybór znajdziemy wśród pończochy Eva nude, które również mam zamiar wypróbować, oraz Eva Chic i Eva Chic Contrast

 

 

 

Przedstawiamy pierwszą część słowniczka, obejmującą hasła o litery A do litery L. Słowniczek powstał przy współpracy Wanilianny, autorki bloga poświęconego stylowym lat 40-tych i 50-tych, oraz miłośniczce pończoch nylonowych. Wanilianna opracowała część haseł, oraz udostępniła nam piękne zdjęcia, ilustrujące słowniczek. Bardzo dziękujemy za pomoc. Mamy nadzieję, że słowniczek ułatwi Wam poruszanie się po naszej stronie. By był łatwo dostępny, podlinkujemy kolejne części w wąskiej szpalcie naszego bloga. Będziemy go uzupełniać i poprawiać, jeśli tylko zasugerujecie nam taką potrzebę. Będziemy wdzięczne za wszelkie uwagi.

monissska i pinupgirl_dg

 

Cervin - firma pończosznicza

Cuban Heel – rodzaj wykończenia wzmocnionej pięty pończoch FF, które przyjmuje postać prostokąta. Więcej o pończochach FF w tej notce.

cuban heel

Denier (den, dn) – jednostka gęstości liniowej włókien, określana jako waga w gramach włókna o długości 9000 metrów (więc - włókno o gęstości 10 den to włókno, którego 9000 metrów waży 10g). Stąd wzięła się klasyfikacja wyrobów pończoszniczych:

  • < 10den - ultra sheer
  • 10 - 20 den - standard sheer
  • około 30 den - semi-opaque
  • > 40 den - fully opaque

W praktyce miara ta przekłada się na wytrzymałość wyrobów zrobionych z włókien o określonej gęstości w den – im wyższa wartość w denierach, tym włókno grubsze i w rezultacie wyrób z niego zrobiony jest bardziej kryjący i mniej podatny na uszkodzenia. Warto również wspomnieć, że im mniejsza wartość den (im cieńsze włókno) tym łatwiej je zafarbować.

Pończochy nylonowe o najniższej wartości den (6 denier) zostały pokazane w trakcie wystawy na Nylon Fair w Londonie w 1956 roku. Obecnie Cervin nadal produkuje pończochy kategorii ultra sheer - 7 den.

pończochy nylonowe 60 den

Pończochy nylonowe o grubości 60 den

Diamond - Rodzaj tekstury, tzn. łączenia różnych rodzajów splotu.

FF - rodzaj pończoch nylonowych. Ich najbardziej charakterystyczną cechą jest szew z tyłu, który wynikał ze sposobu produkcji. Więcej o pończochach FF i ich wytwarzaniu znajdziecie w tej notce .

French heel - wykończenie pięty w pończochach FF w kształcie wysokiego trójkąta.

french heel

Garter belt - Mocno wycięty pas. Najczęściej spotykany rodzaj pasów, szeroko dostępnych w sklepach. Zwykle są bardzo niskie, bogato zdobione koronką. Większość pasów tego rodzaju nie mają własności modelujących, są to raczej typowe pasy ozdobne, nadające się na specjalne okazje, które nie utrzymają pończoch nylonowych, przeciwżylakowych czy innych wymagających dużego naciągu. Ale można znaleźć w tej grupie paski nieco wyższe, które dobrze radzą sobie z podtrzymaniem każdego rodzaju pończoch, a nawet mają delikatne właściwości modelujące, np. pas Rago 22. Więcej o rodzajach pasów w notce: klik!.

Gerbe - firma pończosznicza

Girdle - rodzaj pasa, najczęściej pod tą nazwą rozumie się pas typu open bottom girdle, czyli przypominający krótką spódniczkę zakończoną podwiązkami. Pasy tego rodzaju zwykle mają właściwości modelujące biodra i spłaszczające brzuch. Więcej o pasach w tej notce

Glitter - połysk

Havana Heel – wykończenie pięty pończoch FF w kształcie lekko rozszerzającego się prostokąta; podobne do wykończenia typu Cuban Heel - jednak prostokąt w pończochach FF z wykończeniem Havana Heel jest krótszy i szerszy, dodatkowo cecha charakterystyczną jest węższe wzmocnienie dolnej części stopy.

Kabaretki (Fishnet) - splot przypominający siatkę o mniejszych lub większych oczkach.

kabaretki

Żródło: www.sklep.gatta.pl

Lycra/Elastan/Spandex - różne nazwy handlowe elastycznego włókna, wynalezionego pod koniec lat 50. Dzięki dodatkowi elastanu wprowadzono pończochy elastyczne, które znamy dzisiaj. Zanim wynaleziono lycrę, pończochy były produkowane w 100% z nylonu, brak elastycznych włókien wymuszał uwzględnienie proporcji kobiecej nogi na etapie produkcji. Wprowadzenie elastanu pozwoliło uproszenie procesu produkcji i na ograniczenie ilości produkowanych rozmiarów.


13:32, monissska , Teoria
Link Komentarze (5) »


Kontakt Kontakt

O nas



Licencja: Wolny Szablon