najintymniejsza ze wszystkich Twoich przyjaciółek
Blog > Komentarze do wpisu

Pończochy Eva Classic

Na początku ten notki pragnę przeprosić za tak długie milczenie. Składało się na nie wiele czynników. Od pewnego czasu mamy wrażenie, że wyczerpałyśmy temat. Słowniczek, którego pierwsza część pojawiła się równocześnie z moją recenzją, jest próbą podsumowania niemal dwuletniej działaności naszego bloga. Czujemy, że podzieliłyśmy się z Wami całą naszą wiedzą. Stoimi w miejscu, w którym czujemy się zmuszone obrać jakiś kierunek, rozszerzyć tematykę bloga np. o inne wyroby pończosznicze, bieliznę modelującą, modę retro, burleskę... Pomysłów było kilka, ale wspólnie ustaliłyśmy, że najlepiej będzie, jeśli Fizia pozostanie kompendium wiedzy na temat pończoch i zbiorem praktycznych porad, w takiej formie, jak obecnie. Nasz blog pisałyśmy głównie z myślą o osobach, które chciałyby spróbować noszenia pończoch, ale kompletnie nie wiedzą, jak taką przygodę zacząć. Chciałyśmy też zdjąć z pończoch aurę fetyszu i snobizmu, przekonując jak najwięcej osób, by same spróbowały przekonać się o ich wadach i zaletach. Wasze miłe komentarze i maile przekonują nas, że nam się udało sworzyć miejsce przyjazne zarówno początkujący, jak i noszącym pończochy od lat.
Nie znaczy to jednak, że już się z Wami żegnamy. Mamy w planach jeszcze kilka notek, które od czasu do czasu będą się pojawiały na naszym blogu. Nie możemu obiecać, że wpisy będą regularne, ale jeśli znajdzie się ciekawy temat, który warto poruszyć, na pewno go przedstawimy.

 

Dziś jedna z zaległych recenzji. Przedstawiam pończochy Eva Classic marki Nylonessa, które mam w swojej szufladzie od około roku. Pończochy te nie były jeszcze recenzowane na naszym blogu, ale monissska recenzowała wcześniej dla Was pończochy Eva Nude (bez wzmocnień na stopie).

Eva Classic

Kolory: czarny, naturalny, kawowy.
Recenzowane pończochy mają kolor kawowy. Na początku szukałam pończoch popielatych lub grafitowych, niestety Nylonessa nie ma tego koloru w swojej ofercie. Pończoch czarnych i beżowych mam sporo, zdecydowałam się więc na kawowy, chociaż do tej pory unikałam wszelkich brązów, niesłusznie. Kolor jest bardzo ciekawy, w moim odczuciu chłodny, głęboki. W połączeniu z dużą transparentnością daje naprawdę ciekawy efekt.

Grubość: 15 Dn

Skład: 100% poliamid (nylony)

Recenzowany rozmiar: 4 (XL). Dostępne rozmiary: od 2 do 5. Sklep na podstawie moich wymiarów doradził mi rozmiar 4, tabelkowa trójka na pewno była by zbyt mała. Następnym razem sięgnę po rozmiar 5, ale ja lubię dłuższe i luźniejsze pończochy. Przydałby się rozmiar 6, skoro ja potrzebuję piątki przy 170cm wzrostu i pełnej, ale przeciętnej figurze.

Manszeta: Gładka, prosta, niewysoka. W rozmiarze 4 na moich udach (około 55cm) leży dobrze, ale ja wolę luźniejsze manszety (kolejny powód, żeby wziąć rozmiar 5), nawet ryzykując "efekt firany".

Trwałość: W tym miejscu muszę Nylonessę bardzo pochwalić. Pończochy są bardzo trwałe. Przechodziłam w nich prawie całe lato, nie szczędząc im bliskich spotkań z przydrożnymi krzakami, odrapanymi ławkami i betonowymi murkami. Ich żywot zakończyły dopiero ostre pazurki mojego kota. Są odporne zarówno na zaciągnięcia, jak i na przetarcie.

Wygląd: Mimo dość ciemnego koloru (kawa) są bardzo przeźroczyste. Splot równy, ładnie wybarwione. Subtelnie połyskujące. Noga bardzo ładnie się w nich prezentuje.

Cena: Kolejny duuuuży plus. W opakowaniu foliowym te pończochy kosztują jedynie 18zł, co jak na nylony jest wyjątkowo przystępną ceną.

Podsumowanie: Są niedrogie, trwałe a przy tym pięknie wyglądają. Stosunek ceny i jakości nie pozwala ocenić ich inaczej, jak tylko pozytywnie. Dla mnie idealne pończochy, jeśli ktoś lubi chodzić w nylonach na co dzień. Doszukałam się też minusów - przydałoby się poszerzenie rozmiarówki i więcej kolorów. Jeśli chodzi o kolory, zdecydowanie większy wybór znajdziemy wśród pończochy Eva nude, które również mam zamiar wypróbować, oraz Eva Chic i Eva Chic Contrast

 

 

 

piątek, 19 listopada 2010, pinupgirl_dg

Polecane wpisy

  • Pończochy VENEZIANA Calze MADLENE

    Grubość: 20 DEN Kolor: czarne (nero) z kolorowym wzorem Skład: Poliamid 88%, Elastan 12% Manszeta: Gładka, dość szeroka, matowa i nieprzezroczysta. Całkiem sym

  • Recenzja pończoch PROMENADE NYLONS

    Witam mam zaszczyt przedstawić pończochy zakupione na www.glinmar.pl Są to moje pierwsze pończochy tego typu, więc do końca nie wiem na co zwrócić uwagę, lecz

  • Pończochy Venus - Gatta

    Grubość : 15 den Kolory : monissska: bianco (śnieżnobiały) pinupgirl_dg: beige (ciemny, opalony, wpadający w jasny brąz) i golden (jaśniejszy, złocisty odcień b

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: sheila, *.adsl.inetia.pl
2010/11/19 16:29:39
Wow, cena bardzo przystępna :D
-
2010/11/19 19:18:42
Szkoda, że nie ma większej ilości zdjęć do tej recenzji... :)
Fajne by były:
- zdjęcie (dużego rozmiaru) całej pończochy na nodze
- zbliżenie na sploty
- zbliżenie manszety
- zbliżenie na wzmocenienia na stopie (tutaj, tylko palcy)
-
2010/11/19 20:08:31
więcej zdjęć na stroni producenta:]
-
pinupgirl_dg
2010/11/19 20:11:51
Miały być, ale aparat odmówił współpracy :). Z reguły staram się do recenzji dodać chociaż jedno zdjęcie "od siebie", ale nie chciałam już dłużej czekać z publikacją. Postaram się w najbliższym czasie coś dodać.
-
Gość: MollusQue, *.lublin.mm.pl
2010/11/20 11:43:24
Jak na tę cenę, również bardzo je sobie chwalę. Jakość splotów nie sięga może jakością wyrobów Cervin, ale równomierne wybarwienie nadrabia te niewielkie braki.
-
2010/11/25 11:51:30
Mogłyście Panie to obfotografować tak jak np. tutaj to jest:
www.pnstockings.net/product_info.php?cPath=23&products_id=74
-
2010/11/25 14:27:13
Jak dobrze znów czytać Fizię:D
Co do pończoch większy rozmiar nie odstawałby by się przy kostkach? bo mi przykrótkie vintage owszem trochę i się zastanawiam czy ryzykować 5 czy 4 z nich.
-
pinupgirl_dg
2010/11/26 15:10:18
@ robertwerner - niech pewne widoki zostaną zarezerwowane dla Tego Jedynego :).
@ iczanka - nie wiem, jak to jest możliwe, że 3/4 pończoch w tabelkowym rozmiarze sięga mi ledwo nad kolano. Evę wzięłam rozmiar większą ze względu na długość stopy i rozmiar większy od tabelkowego kończy mi się gdzieś w połowie uda - czyli bez szału, liczyłam na jakieś 3/4 :). Mam wrażenie, że wyprofilowanie kolana wypada pod moim własnym kolanem, poza tym lubię pończochy dłuższe, więc następnym razem sięgnę po piątki. Marszczenia na kostce mi nie przeszkadzają, nawet wolę, gdy pończocha jest tam luźniejsza.
Wiem, że większość osób uważa Nylonessę za długą, ale u mnie wychodzą przeciętnie. Jeśli nie jesteś takim przypadkiem, jak ja, to nie ma co specjalnie zawyżać rozmiaru. Niewiele jest pończoch, które mnie usatysfakcjonowały pod względem długości: Hudsony i elastyczne Bowo i George, (chyba marka własna hipermarketu Asda), więc trzeba czytać moje recenzję z poprawką na to, że na moich nogach wszystko wychodzi krótkawe.
-
2010/11/30 19:22:10
Dziękuję za odpowiedź. Dobrze wiedzieć bo ja z przykrótkimi też mam wieczny problem, a wysoka nie jestem i w elastycznych po prostu zawyżam rozmiar. Nylony też trzeba będzie większe zaryzykować.
-
Gość: Anja, 188.33.43.*
2011/01/27 18:35:12
Są naprawdę bardzo trwałe, nawet przy tańczeniu na boso na imprezie nic im się nie stało. Bardzo sobie to chwalę, zwłaszcza, że mam niemały talent do robienia dziur w pończochach ;)
Mam tylko problem z rozmiarem, bo jestem pomiędzy 2 i 3.. i przy mniejszym manszeta wydaje mi się trochę za ciasna, a przy większym marszczą mi się na kolanach i w kostkach. No ale i tak je uwielbiam.
-
Gość: Ania.P, *.dynamic.chello.pl
2015/12/19 20:24:35
Czy ktoś wie gdzie dostępne są czarne samonośne pończochy ze wzmocnieniem na palcach, bez szwu, bez wzmocnienia na pięcie, z lycrą, o grubości 20 den lub cieńsze ?


Kontakt Kontakt

O nas



Licencja: Wolny Szablon